niedziela, 11 sierpnia 2013

~26~

hej . ;)) w końcu jestem po tej dwudniowej nieobecności. Jestem strasznie zmęczona, jeszcze nigdy taka nie byłam.. oddałabym wszystko żebym mogła sobie dlugo pospać, ale niestety nie mogę. Na festynie było fajnie, miłe towarzystwo, miły klimat, nie spodziewałam się, że aż tak przyjemnie będzie.  Niedawno co wpadlam do domu szybko, zjadłam, no i zaraz znowu idziemy z przyjaciółką zobaczyć czy coś się jeszcze dzieje. :) Zapowiada się kolejny zajebisty tydzień, miejmy nadzieje, że plany wypalą. ;) Jutro jadę do Opola do chłopaków, a potem zapowiada się tygodniowa nocka lub imprezy ? mm . Nie mam żadnych zdjęć, przydałoby się w tygodniu znaleźć pare godzin, żeby pójść na jakąś sesje. Oki doki, ja się zbieram i lecę po przyjaciółkę, miłego wieczoru wam życzę i zostawiam was z wczorajszym zdjęciem.. :) dobranoc. ;*